Emotikony – skąd się wzięły popularne buźki?

Jak to się właściwie zaczęło? Ano… dawno, dawno temu, bo już w roku 1881, gdy w satyrycznym magazynie „Puck” pojawił się pierwszy znaczek 🙂

Oczywiście, komputerowy emotikon pojawił się dużo później, wraz z erą komputerów, ale również nie jest najmłodszy, bo datuje się go na 1982 rok i zawdzięczamy go profesorowi Scottowi Fahlamanowi.

Większość komunikatorów, w których możemy wstawić typograficzne znaki, zamienia je na kolorowe buźki. Każda z nich ma oczywiście odpowiedni wygląd, a buźki różnią się w zależności od typu komunikatora.

I tak oto najpopularniejszy emotikon może przybierać takie, przykładowe formy:

Sama nazwa „emotikon” to połączenie dwóch angielskich słów: emotion i console, w skrócie con. (konsola, klawiatura), choć… wiele źródeł błędnie podaje, że słowo to powstało z  połączenia emotion i icon. Pochodzenie tego słowa odpowiada również za jedyną jego poprawną wersję w języku polskim, a mianowicie ten emotikon, a nie ta emotikona.

Czytając znaczenie tych słów bazowych możemy się już domyślić, że funkcją emotikonów powinno być pokazywanie, przy użyciu klawiatury, naszego stanu emocjonalnego czy nastroju w danej chwili i w tym celu właśnie powstały.

A co na to psychologowie? Według nich, używanie buziek ma dobry wpływ na budowanie relacji w Internecie, bowiem budzi pozytywne emocje u odbiorców wiadomości. Upraszcza to oczywiście język, co budzi sprzeciw językoznawców, jednak czas na opisanie emocji byłby znacznie dłuższy niż wstawienie emotikona, a tendencja do skrótowości jest niezwykle wyraźna w obecnym, nastawionym na technologiczne przyspieszenie, świecie, więc… na nic „pojękiwania” profesorów!

Ten nowoczesny system porozumiewania się raczej na stałe zagościł w komunikacji i dobrze się tam miewa!

 

Emotikony – skąd się wzięły popularne buźki?
5 (100%) 1 głos[ów]